Bezcenne rady dotyczące życia od 105-letniego lekarza z Japonii. Warto skorzystać z tych wskazówek

Sekrety długiego, zdrowego życia i sukcesu według lekarza Shigeakiego Hinohary.

Shigeaki Hinohara to znany tokijski lekarz, który przeżył aż 106 lat. Absolwent jednej z najlepszych japońskich szkół – Uniwersytetu w Kioto oraz honorowy dyrektor szpitala w Tokio.

W swoim jakże długim życiu, osiągnął niesamowity sukces, a to wszystko poprzez zastosowanie kilku prostych zasad. Jest autorem ponad 150 książek – od tematyki medycznej, po szczęśliwe życie. Poniżej opiszemy najważniejsze zagadnienia.

Zaufanie ważniejsze od wiedzy.

Jedną z najważniejszych życiowych porad jakie przekazał światu doktor Hinohara jest stuprocentowe słuchanie swojego ciała. Lekarz nie zawsze ma rację, a jego wiedza bywa ograniczona, więc warto słuchać organizmu i dokładnie analizować znaki jakie nam wysyła.

Jedyną osobą, której możemy w pełni zaufać jesteśmy my sami, dlatego, kiedy będziemy siebie słuchać – uregulujemy dietę, sen i emocje – tylko my je kontrolujemy, specjalista nie zmieni pewnych rzeczy, jeżeli my nie zmienimy myślenia.

Wspieraj i pomagaj, czyli dziel się wiedzą i umiejętnościami.

Shigeaki Hinohara chętnie prowadził wykłady i dzielił się wiedzą, sprawiało mu to niezwykłą przyjemność i radość z życia. Przecież jeśli jesteśmy czyimś autorytetem, a ktoś pragnie nas słuchać i czerpać wiedzę z naszych doświadczeń – jest to niebywałe osiągnięcie i zdecydowanie możemy czuć satysfakcję i uczucie, że odnieśliśmy sukces.

Aktywność fizyczna a skrajności

Doktor uważał, że ruch to zdrowie – zresztą miał rację i wszyscy o tym doskonale wiemy. Niewiele z nas zagłębia się bardziej w pojęcie aktywności i ćwiczeń, ponieważ nie tylko całkowity brak ruchu jest niekorzystny, ale częste przemęczanie się i utrata sił po ciężkim treningu również nie wpływa dobrze na nasz organizm.

Najważniejsza jest natura i harmonia – tak ważne elementy w japońskiej filozofii i życiu wszystkich ludzi. Codzienna aktywność powinna być spontaniczna i nieobciążająca.

Plan na następny dzień. Czy rzeczywiście jest nudny i niszczy spontaniczność?

Planowanie ma tak wielu zwolenników, jak i przeciwników. Doktor Hinohara miał jednak nieco inny sposób na zaplanowanie swojego życia, ponieważ nie były to klasyczne, nudne, codzienne plany, ale zapisane cele i marzenia. Potrafił zaplanować wymarzone, ciekawe i zaskakujące życie, a większość zapisków się sprawdzała. Shigeaki Hinohara uwzględnił nawet pobyt na tegorocznych Igrzyskach w Tokio.

Starość i emerytura cię nie dotyczy.

Dlaczego masz się ograniczać przez swój podeszły wiek? Dlaczego masz się wpasowywać w ramy określone przez system? Życie powinno się kochać do samego końca i być produktywnym cały czas.

W trakcie emerytury nie warto rezygnować z pasji, pracy i innych rzeczy, które sprawiają nam radość i tym dającym uczucie spełnienia. Wiek nie powinien być jakimkolwiek ograniczeniem, a najlepszym tego przykładem jest właśnie Hinohara.

Najważniejsze jest nasze podejście do życia.

Negatywne myślenie to smutne życie, jeżeli sami będziemy pesymistami, a naszych myśli będzie zbyt wiele – nigdy nie poczujemy uczucia pełnego szczęścia i spełnienia.

Zbytnie zamartwianie się przeszłością, czyli tym co było i nie wróci, jak i przyszłością, czyli tym co będzie, również zabierze nam radość z życia, więc warto podchodzić do pewnych rzeczy optymistycznie i z nadzieją na lepsze jutro. Zło i smutek nigdy nie znikną – pogódź się z tym i pamiętaj, aby nie traktować ich zbyt poważnie, to przecież tylko przejściowe stany.

Dieta. Nie bądź jej niewolnikiem!

Sposób odżywiania jaki stosował Shigeaki Hinohara był dosyć specyficzny, zaczynał dzień od filiżanki kawy, dbał o rośliny w diecie, ale się nie ograniczał i nie odmawiał sobie ciasteczek, czy też innych słodkości. Tak, jak w przypadku aktywności fizycznej, skrajności nie są dobre.

Zdrowa i dobrze zbilansowana dieta wcale nie jest niskokaloryczna i nie składa się z samej zieleniny – jest w niej miejsce na drobne odstępstwa. Najważniejsze jest elastyczne podejście.

Pieniędzy do grobu nie zabierzemy.

Po śmierci nikt nie będzie pamiętał tego, ile zarabialiśmy, czy tego, ile kosztowały zasłony w naszej sypialni. Powinniśmy czerpać radość z małych rzeczy i nie uzależniać życia od zarobków, ponieważ to nigdy nie będzie szczęśliwe i wolne życie.

Odnajdź ukojenie w codzienności.

Doktor uwielbiał przebywać wśród natury, która przynosiła mu wewnętrzny spokój i pozwalała poukładać myśli. Warto znaleźć sobie miejsce, gdzie będziemy czuli się zrelaksowani i rozluźnieni. Może to być nasza sypialnia, publiczny park, czy stara ławka w lesie za miastem.

Wybór jest ogromny i zależy tylko od nas, ale naprawdę miło będzie spędzić czas w swoim zaciszu, w którym pokonamy wszelkie bóle – te fizyczne i psychiczne.

error: Treść zabezpieczona !!